W przedświątecznym czasie pokazuję mój słoiczek już w świątecznej odsłonie:
Skończyłam dwa hafty, na razie niestety nie są w "formie", aby je pokazać :) Pochwalę się po świętach :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TUSAL 2017. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TUSAL 2017. Pokaż wszystkie posty
środa, 20 grudnia 2017
niedziela, 19 listopada 2017
TUSAL 2017 - listopad
Z jednodniowym opóźnieniem pokazuję mój słoiczek - na razie napełniają go niteczki z choinki:
Ogarnęłam się trochę z pracą, napisałam szkolną biurokrację. Teraz czekają mnie sprawdziany, które jak zwykle zbiegają się w jednym terminie we wszystkich klasach. Jak widać - w mojej pracy zawsze jest co robić :)
Ogarnęłam się trochę z pracą, napisałam szkolną biurokrację. Teraz czekają mnie sprawdziany, które jak zwykle zbiegają się w jednym terminie we wszystkich klasach. Jak widać - w mojej pracy zawsze jest co robić :)
sobota, 21 października 2017
TUSAL 2017 - październik
Trochę z opóźnieniem, bo wczoraj i dzisiaj byłam na warsztatach z robienia pomocy dydaktycznych.
W słoiczku zrobiło się trochę różowo, bo haftuję storczyka na kwiatowe wyzwanie :)
W słoiczku zrobiło się trochę różowo, bo haftuję storczyka na kwiatowe wyzwanie :)
czwartek, 21 września 2017
poniedziałek, 21 sierpnia 2017
TUSAL 2017 - sierpień
Ja nie wiem, zarobiona jestem... właśnie się zorientowałam, że mi się wakacje kończą i niedługo wracam do pracy w mojej zrewolucjonizowanej szkole (czytaj: gimnazjum włączone do podstawówki, której nie lubię, z naszą gimnazjalną dyrektorką, którą lubię) i nie mam zielonego pojęcia, jak my tam będziemy funkcjonować (czy bardziej po naszemu-gimnazjalnemu, czy też po ichniemu-podstawówkowemu; pierwsza opcja o niebo lepsza). Na szczęście jeszcze mogę poświęcać czas na haftowanie, dzięki czemu w słoiku przybywa.
Dziś słoik w towarzystwie "plonu" z mojego ogródka:
Spadam oglądać "Grę o tron" :)
Dziś słoik w towarzystwie "plonu" z mojego ogródka:
Spadam oglądać "Grę o tron" :)
niedziela, 23 lipca 2017
TUSAL 2017 - lipiec
Wczoraj wróciłam z urlopu. Było fajnie :) Zabrałam ze sobą mały hafcik, więc troszkę nitek przybyło w słoiczku:
I już wiecie, gdzie byłam :)
I już wiecie, gdzie byłam :)
sobota, 24 czerwca 2017
TUSAL 2017 - czerwiec
Nadszedł wyczekiwany koniec roku szkolnego - wreszcie się wyśpię :) Jeszcze tylko rada pedagogiczna w poniedziałek i mam zasłużone wakacje. Będzie więcej czasu na robótki :)
Tymczasem słoiczek wygląda tak:
W towarzystwie kwiatka od moich maluchów z II klasy :) Tak zabawnie wyszło, bo byłam na zakończeniu roku w szkole podstawowej tylko przez chwilę, w sumie to widziałam się tylko z IV klasą... Potem było zakończenie w gimnazjum, siedzę sobie, podziwiam uczniów odbierających wyróżnienia, a tu nagle pojawiają się moje maluchy z kwiatkiem (trzech przystojnych dżentelmenów), w miarę dyskretnie, nie przeszkadzając w uroczystości gimnazjalnej wręczają mi ten piękny słonecznik. Tylko Filip nie mógł się powstrzymać i skomentował z wyrzutem: "Wszędzie pani szukałem" :) Słodziaki!!
Tymczasem słoiczek wygląda tak:
W towarzystwie kwiatka od moich maluchów z II klasy :) Tak zabawnie wyszło, bo byłam na zakończeniu roku w szkole podstawowej tylko przez chwilę, w sumie to widziałam się tylko z IV klasą... Potem było zakończenie w gimnazjum, siedzę sobie, podziwiam uczniów odbierających wyróżnienia, a tu nagle pojawiają się moje maluchy z kwiatkiem (trzech przystojnych dżentelmenów), w miarę dyskretnie, nie przeszkadzając w uroczystości gimnazjalnej wręczają mi ten piękny słonecznik. Tylko Filip nie mógł się powstrzymać i skomentował z wyrzutem: "Wszędzie pani szukałem" :) Słodziaki!!
sobota, 27 maja 2017
TUSAL 2017 - maj
Prawie zapomniałam, bardzo zapracowana jestem... Mój słoiczek w towarzyswie pilnego projektu "na wczoraj":
Zdjęcie robione "w środku nocy" - dosłownie przed chwilą :)
Zdjęcie robione "w środku nocy" - dosłownie przed chwilą :)
czwartek, 27 kwietnia 2017
TUSAL 2017 - kwiecień
Jestem przytłoczona zajęciami w tym i poprzednim tygodniu i nie nadążam z niczym... Nawet słoiczek prezentuję z opóźnieniem:
Na poprawę nastroju - kwitnący tulipan :)
Na poprawę nastroju - kwitnący tulipan :)
wtorek, 28 marca 2017
TUSAL 2017 - marzec
Oto mój słoiczek w promieniach wiosennego słońca:
W środku dużo nitek, ponieważ mam kilka haftów do pokazania. Niestety, mój telefon nie współpracuje z komputerem i nie mogę przesyłać zdjęć... podłączam telefon kablem USB, ale mój komputer go nie widzi... to zdjęcie przesyłałam "na około" - mailem z telefonu :(
W środku dużo nitek, ponieważ mam kilka haftów do pokazania. Niestety, mój telefon nie współpracuje z komputerem i nie mogę przesyłać zdjęć... podłączam telefon kablem USB, ale mój komputer go nie widzi... to zdjęcie przesyłałam "na około" - mailem z telefonu :(
niedziela, 26 lutego 2017
TUSAL 2017 - luty
Jak ten czas szybko mija... dopiero co zastanawiałam się, czy wziąć udział w zabawie, a tu nadszedł czas drugiej odsłony :)
Słoik został udekorowany... jeśli można tak powiedzieć :) Zdecydowanie nie miałam koncepcji na dekorację słoiczka, więc postanowiłam pójść na łatwiznę. Skoro słoiczek zawiera resztki, to i dekoracja wykonana jest z resztek. Przygotowałam zawieszkę. Wykorzystałam kawałek starego lnu niewiadomego pochodzenia, na nim wyszyłam serduszko z jakiegoś bardzo starego schematu wykorzystując resztki różnokolorowych nici. I już :)
Ponieważ robię ostatnio sporo projektów, to słoik jest porządnie nakarmiony:
Słoik został udekorowany... jeśli można tak powiedzieć :) Zdecydowanie nie miałam koncepcji na dekorację słoiczka, więc postanowiłam pójść na łatwiznę. Skoro słoiczek zawiera resztki, to i dekoracja wykonana jest z resztek. Przygotowałam zawieszkę. Wykorzystałam kawałek starego lnu niewiadomego pochodzenia, na nim wyszyłam serduszko z jakiegoś bardzo starego schematu wykorzystując resztki różnokolorowych nici. I już :)
Ponieważ robię ostatnio sporo projektów, to słoik jest porządnie nakarmiony:
niedziela, 29 stycznia 2017
TUSAL 2017 - styczeń
Kolejny rok zabawy w zbieranie niteczek i innych resztek, tym razem głównodowodzącą jest Hanulek.
Pierwsza prezentacja, niestety bardzo na szybko:
Słoik jeszcze nie udekorowany, zdjęcie zrobione byle jak... Wszystko dlatego, że miałam bardzo pracowite dwa tygodnie - koniec półrocza w szkole: rady pedagogiczne, zebrania (a pracuję w dwóch szkołach, więc podwójnie), egzaminy na studiach... A wczoraj zostałam ciocią :)
Pierwsza prezentacja, niestety bardzo na szybko:
Słoik jeszcze nie udekorowany, zdjęcie zrobione byle jak... Wszystko dlatego, że miałam bardzo pracowite dwa tygodnie - koniec półrocza w szkole: rady pedagogiczne, zebrania (a pracuję w dwóch szkołach, więc podwójnie), egzaminy na studiach... A wczoraj zostałam ciocią :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)













