Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TUSAL 2018. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TUSAL 2018. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 grudnia 2018

TUSAL 2018 - grudzień

Ostatnia odsłona słoiczka... jak ten czas szybko leci....

Tym razem z nieco innej perspektywy:


środa, 7 listopada 2018

TUSAL 2018 - listopad

Przedostatnia prezentacja słoiczka... jak ten czas leci...



Właśnie rozpoczęłam nowy haft, więc słoiczek będzie się stopniowo napełniał :)

środa, 10 października 2018

TUSAL 2018 - październik

Mój słoiczek spowijają jesienne cienie, choć od kilku dni piękna, słoneczna pogoda. Wszystko dlatego, że mam dużo pilnych spraw do załatwienia i nie nadążam (jak zwykle...).


A na tamborku... metryczka :)

niedziela, 9 września 2018

TUSAL 2018 - wrzesień

Skończyłam moją czytającą dziewczynę, tylko czeka ją pranie i prasowanie. Tymczasem prezentuję mój słoiczek:


sobota, 11 sierpnia 2018

TUSAL 2018 - sierpień

Prosto ze słonecznej Hiszpanii prezentuję mój słoiczek, który nieco osamotniony pozostał w Polsce (ale zabrałam go wcześniej na świeże powietrze):


czwartek, 14 czerwca 2018

TUSAL 2018 - czerwiec

Wyszłam z moim słoiczkiem na spacer :) Dziś zdjęcie na wiosennej trawie, niestety, zabrakło słońca...


Jeszcze chwila i koniec roku szkolnego, pokażę Wam w końcu postępy w moich haftach i trochę więcej napiszę :)

wtorek, 15 maja 2018

TUSAL 2018 - maj

Znowu zaczyna brakować mi czasu... to znak, że zbliża się koniec roku szkolnego (nauczyciele wiedzą, co mam na myśli). Miałam w zeszłym tygodniu pokazać postępy w "Dziewczynie z książką", ale.... cóż, pokażę w najbliższym czasie.

A oto mój majowy słoiczek:


poniedziałek, 16 kwietnia 2018

sobota, 17 marca 2018

TUSAL 2018 - marzec

Oto mój marcowy słoiczek:



Bardzo dziękuję wszystkim za rady odnośnie oprawy haftu z bzami. Też myślałam o passe-partout, ale nie wiem, jaki kolor byłby najlepszy i jak będzie takie cieniutkie wyglądać.

czwartek, 15 lutego 2018

TUSAL 2018 - luty

Nadszedł dzień prezentacji ozdobionego słoiczka. W tym roku wybrałam mały słoiczek z niewielkim wieczkiem, więc ozdoba musiała być skromna. Pobawiłam się trochę wielokolorową muliną - wyhaftowałam malutką różyczkę i wykorzystałam jako dekorację wieczka, dołożyłam też perełkowe koraliki/ Wykończeniem wieczka jest wstążeczka z hafciarskimi motywami (igły, naparstki itp.), którą dostałam w paczuszce od Lawendowej :) W miejscu złączenia przykleiłam błyszczący guziczek.



zbliżenie:

Tu możecie zobaczyć jeszcze jedną próbę haftu wielokolorową muliną, który wbrew pozorom nie jest łatwy:

 

środa, 17 stycznia 2018

TUSAL 2018 - styczeń

Bawię się znowu - wrzucam niteczki do słoiczka :) Na biurku już mam dla niego stałe miejsce. Tusal mobilizuje mnie do w miarę regularnych wpisów na blogu, zwłaszcza kiedy nie mam nic nowego do pokazania.

Mój słoiczek (w tym roku trochę mniejszy) jeszcze nie ozdobiony, ale mam na niego pomysł: