Nadmiar wolnego czasu... (cóż, siedzę w "areszcie domowym", bo nie mogę jeździć samochodem, więc nawet na zakupy się nie wybiorę..), wcale nie jest takim nadmiarem. Właściwie to wydaje mi się, że nadal czasu mi brakuje. Pozytywne jest to, że mogę późno chodzić spać, bo nikt mnie rano nie budzi do pracy.
Postanowiłam więc wykonać drugie podejście do maskotek na szydełku, tzw. amigurumi. Zrobiłam już kiedyś misia dla chrześniaka, nie byłam do końca zadowolona... Tym razem powstał piesek, z opisu znalezionego na pintereście. Nadal nie jest idealnie, ale chyba robię postępy:
Piesek ma ok. 20 cm. wysokości, wykorzystałam jakieś włóczki nieznanej marki, jakie miałam w domu. Wykonany na szydełku 2,5. Oczka ma wyhaftowane, na razie jeszcze nie próbowałam używać gotowych, tzw. bezpiecznych oczu.
Po przerywniku w formie robótek szydełkowych (skończyłam kocyk) wracam do haftu, a to za sprawą przesyłki z Chin:
Tyle nici.... Cały zestaw zamienników DMC z Aliexpress :) Kolory są bardzo ładne, nici całkiem dobrej jakości, wydaje mi się, że nawet trochę lepsze niż te chińskie zamienniki, które kupowałam na polskim Allegro... Są jakby odrobinkę mniej "puchate". Oprócz czterech paczek ponumerowanej muliny dostałam jeszcze kilka motków bez numerków. Teraz nie mam już wymówek, biorę się do roboty, bo czeka mnie kilka nowych projektów :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakupy. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 5 marca 2019
poniedziałek, 25 czerwca 2018
Wakacje!!
Zakończenie roku szkolnego było w piątek, ale dla mnie wakacje rozpoczęły się dzisiaj po południu, kiedy wróciłam z podsumowującego posiedzenia rady pedagogicznej. Dokładnie rzecz biorąc, ostatnia rada w roku szkolnym będzie na końcu sierpnia, ale praktycznie to od dziś mam już wakacje.
Piątek w sumie był miłym dniem, chociaż ostatnie dni były męczące - obowiązki w szkole i w parafii, bo również w piątek było u nas bierzmowanie. Tym razem nie musiałam się dużo napracować, zdecydowaną część przygotowań wziął na siebie ksiądz, ale trochę organizacyjnych spraw (odbiór kwiatów, zamówienie i dostarczenie chleba i owoców do darów, ogarnięcie ostatnich prób) należało do mnie. Poczułam się doceniona, dostałam od bierzmowanych piękne kwiaty, a także kilka róż od uczniów na zakończenie roku:
Piątek w sumie był miłym dniem, chociaż ostatnie dni były męczące - obowiązki w szkole i w parafii, bo również w piątek było u nas bierzmowanie. Tym razem nie musiałam się dużo napracować, zdecydowaną część przygotowań wziął na siebie ksiądz, ale trochę organizacyjnych spraw (odbiór kwiatów, zamówienie i dostarczenie chleba i owoców do darów, ogarnięcie ostatnich prób) należało do mnie. Poczułam się doceniona, dostałam od bierzmowanych piękne kwiaty, a także kilka róż od uczniów na zakończenie roku:
Wakacje to czas, w którym mogę więcej czasu poświęcić na przyjemności. Oprócz oczywiście haftu, czytam książki. Taki oto pakiecik sobie zamówiłam na wakacje (plus oczywiście wizyty w bibliotece):
I jeszcze jedna rzecz, której chciałam spróbować - obrazy wyklejane diamencikami. Zamówiłam sobie jeden taki zestaw na Aliexpress, właśnie dzisiaj dotarł:
Oczywiście, od razu musiałam spróbować:
I po dwóch godzinach:
To świetna zabawa, polecam :)
Taka ciekawostka: schemat mozaiki można wykorzystać jako wzór do haftu. Kolory diamencików są numerowane, a numery odpowiadają kolorom muliny DMC.
poniedziałek, 8 grudnia 2014
Zrobiłam sobie prezent mikołajkowy...
... i wydałam dużo (jak na moje możliwości) na materiały do kolejnych kilku haftów. Założę się, że Wy też lubicie otrzymywać takie przesyłki:
Sorry za jakość zdjęcia... Zawsze mi się ten wzór podobał, ale nie miałam ochoty wyszywać tyle czarnego tła. W końcu dokonałam "genialnego" odkrycia: kupię czarną kanwę! Ale potem, przeglądając sklep internetowy, w którym zwykle kupuję, zobaczyłam coś innego... Jak myślicie, jak się będzie prezentował ten obraz na tle "ecru ze złotą nitką"?
Dużo muliny.... bo to do dwóch haftów z listy życzeń... Trochę materiału: len i aida, oraz taśma aidowa, bo chciałabym sobie zrobić zakładki... Dwie cieniowane Madeiry - bardzo mi się podobają takie wielokolorowe muliny, chociaż jeszcze nie mam pomysłu, jak je wykorzystać... I prezencik ze sklepu: wzorek na kaczuszkę :)
Wspomniałam już, że myślałam o jakimś świątecznym hafcie, chociaż nie wiem, czy zdążę... A od dawna marzył mi się taki:
Sorry za jakość zdjęcia... Zawsze mi się ten wzór podobał, ale nie miałam ochoty wyszywać tyle czarnego tła. W końcu dokonałam "genialnego" odkrycia: kupię czarną kanwę! Ale potem, przeglądając sklep internetowy, w którym zwykle kupuję, zobaczyłam coś innego... Jak myślicie, jak się będzie prezentował ten obraz na tle "ecru ze złotą nitką"?
sobota, 12 lipca 2014
Zakupy na nowe projekty i pewna prośba...
Ostatnio wspominałam, że zamówiłam materiały na nowe hafty. Paczka dotarła, więc się chwalę:
Być może się domyślacie, co mam w planach... Postanowiłam trochę odpocząć od szarości w moim HAEDowym hafcie i przerzuciłam się na dwa kolorowe wzory. Będą to róże z serii zielnikowych: Duc de Wellington i Queen Elisabeth.
Bardzo mi się te hafty podobają... z tym, że mam pewien problem... Wzory, które posiadam, znalezione gdzieś w przestworzach internetu nie są zbyt czytelne, nie zawsze jestem pewna, którego koloru użyć... Poza tym wiem, że są jeszcze dwie z tej serii, Pullman Orient Express i Pierre de Ronsard... Bardzo marzy mi się wyhaftowanie wszystkich czterech... Gdyby ktoś mógł mi pomóc w znalezieniu wzorów (najlepiej dość czytelnych) byłabym ogromnie wdzięczna!!
Być może się domyślacie, co mam w planach... Postanowiłam trochę odpocząć od szarości w moim HAEDowym hafcie i przerzuciłam się na dwa kolorowe wzory. Będą to róże z serii zielnikowych: Duc de Wellington i Queen Elisabeth.
Bardzo mi się te hafty podobają... z tym, że mam pewien problem... Wzory, które posiadam, znalezione gdzieś w przestworzach internetu nie są zbyt czytelne, nie zawsze jestem pewna, którego koloru użyć... Poza tym wiem, że są jeszcze dwie z tej serii, Pullman Orient Express i Pierre de Ronsard... Bardzo marzy mi się wyhaftowanie wszystkich czterech... Gdyby ktoś mógł mi pomóc w znalezieniu wzorów (najlepiej dość czytelnych) byłabym ogromnie wdzięczna!!
czwartek, 5 września 2013
25. rocznica ślubu - #3 i... zakupy
Praca nad prezentem trwa. Wykorzystałam do maksimum ostatnie dni wakacji, ale teraz niestety czasu na długie wyszywanie brak. Staram się codziennie chociaż kilka krzyżyków... dzięki temu zbliżam się do końca robótki.
Zafundowałam sobie zakupy w internetowym sklepie Hobby Studio. To już moje drugie zakupy w tym sklepie, bardzo podoba mi się asortyment tkanin do haftu. Ponieważ gromadzę materiały do SAL-u, zafundowałam sobie materiał. Mam ochotę poeksperymentować trochę zarówno z kolorami, jak i rodzajem materiału - coś innego niż zwykła aida. Zobaczymy, jak się będzie na tym pracować. Poza tym powiększyła swój zestaw akcesoriów o nowy, mniejszy tamborek (śr. 15 cm) oraz śliczne nożyczki:
Jak się w końcu wyrobię z zaplanowanymi projektami, to pewnie spróbuję swoich sił w robieniu kartek. Powyższy wzorek będzie motywem głównym :)
Zafundowałam sobie zakupy w internetowym sklepie Hobby Studio. To już moje drugie zakupy w tym sklepie, bardzo podoba mi się asortyment tkanin do haftu. Ponieważ gromadzę materiały do SAL-u, zafundowałam sobie materiał. Mam ochotę poeksperymentować trochę zarówno z kolorami, jak i rodzajem materiału - coś innego niż zwykła aida. Zobaczymy, jak się będzie na tym pracować. Poza tym powiększyła swój zestaw akcesoriów o nowy, mniejszy tamborek (śr. 15 cm) oraz śliczne nożyczki:
Okazało się, że trafiłam na promocję. Do każdych zakupów powyżej 50 zł dokładano prezent - malutki zestaw do haftu:
Subskrybuj:
Posty (Atom)







