Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą amigurumi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą amigurumi. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 marca 2019

Szydełkowy piesio i zakupy z Chin

Nadmiar wolnego czasu... (cóż, siedzę w "areszcie domowym", bo nie mogę jeździć samochodem, więc nawet na zakupy się nie wybiorę..), wcale nie jest takim nadmiarem. Właściwie to wydaje mi się, że nadal czasu mi brakuje. Pozytywne jest to, że mogę późno chodzić spać, bo nikt mnie rano nie budzi do pracy.

Postanowiłam więc wykonać drugie podejście do maskotek na szydełku, tzw. amigurumi. Zrobiłam już kiedyś misia dla chrześniaka, nie byłam do końca zadowolona... Tym razem powstał piesek, z opisu znalezionego na pintereście. Nadal nie jest idealnie, ale chyba robię postępy:



Piesek ma ok. 20 cm. wysokości, wykorzystałam jakieś włóczki nieznanej marki, jakie miałam w domu. Wykonany na szydełku 2,5. Oczka ma wyhaftowane, na razie jeszcze nie próbowałam używać gotowych, tzw. bezpiecznych oczu.

Po przerywniku w formie robótek szydełkowych (skończyłam kocyk) wracam do haftu, a to za sprawą przesyłki z Chin:



Tyle nici.... Cały zestaw zamienników DMC z Aliexpress :) Kolory są bardzo ładne, nici całkiem dobrej jakości, wydaje mi się, że nawet trochę lepsze niż te chińskie zamienniki, które kupowałam na polskim Allegro... Są jakby odrobinkę mniej "puchate". Oprócz czterech paczek ponumerowanej muliny dostałam jeszcze kilka motków bez numerków. Teraz nie mam już wymówek, biorę się do roboty, bo czeka mnie kilka nowych projektów :)

czwartek, 6 kwietnia 2017

Miś dla Olka

Wiecie już, że zostałam ciocią, bo chwaliłam się kilka razy :) Mój brat i bratowa są dość "normalni" i nie robią dla młodego nieprzemyślanych zakupów, dlatego Olek (na razie) nie ma zbyt wielu zabawek (w końcu ma dopiero 2 miesiące). Kiedy oglądałam w sklepach maskotki-przytulanki dla niemowlaków to, niestety, powstrzymywała mnie cena. Dlatego spróbowałam zrobić coś sama. Zdecydowałam się na klasycznego misia. Znalazłam w internecie bardzo dokładny opis wykonania --> tutaj.

Bardzo dziękuję Autorce - Ewelinie za tak dokładny opis i odpowiedź na moje wątpliwości.
 Kończę to przydługie wprowadzenie i prezentuję mojego pierwszego miśka na szydełku:


Zdjęcie mam tylko jedno, robione w pośpiechu, bo tego samego dnia misiek pojechał do Olka.

Wykonanie:
włóczka jarn art jeans (pojedyncza)
szydełko 1,75
wypełnienie z poliestrowej poduszki
ubranko - jakiś akryl i druty 3,5
oczy haftowane (bałam się przyszywać np. guziki)

Czytałam trochę o maskotkach amigurumi, ale wydawało mi się, że są trudne... Wcale tak nie jest! Ten miś to moja pierwsza zabawka, ma wiele niedoskonałości, ale jestem pewna, że spróbuję zrobić następne :)