Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TUSAL 2019. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą TUSAL 2019. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 grudnia 2019

TUSAL 2019 - grudzień

Ostatnia odsłona słoiczka z resztkami:


Pochwalę się również moim klimatycznym świątecznym kącikiem:


Myślę, że kolejny post, tym razem z HAEDem, pojawi się już w nowym roku. Pozdrawiam!

czwartek, 31 października 2019

TUSAL 2019 - październik

W ostatniej chwili prezentuję mój słoiczek:


Przybyło w nim trochę nitek, bo powróciłam do systematycznej pracy nad HAEDem - niedługo pokażę ukończoną kolejną stronę.

Październik to był bardzo pracowity miesiąc, zwłaszcza od strony duchowej... Mieliśmy misje święte w parafii, a potem wizytację biskupa. Z kolei w domu też się sporo dzieje - wreszcie zakończył się u mnie remont łazienki, bo została zamontowana szafka pod umywalkę. Teraz pracuję nad odnowieniem mojego "biura" - zmieniam trochę wystrój, będzie nowe biurko i regał. Pochwalę się, jak już będzie gotowe :)

niedziela, 29 września 2019

TUSAL 2019 - wrzesień

Chyba należą Wam się jakieś wyjaśnienia... nie pisałam nic na blogu od miesiąca... Muszę przyznać, że wrzesień miałam bardzo zapracowany i zabiegany. Nie dość, że początek roku szkolnego, co dla wtajemniczonych oznacza długie rady pedagogiczne, tony dokumentów, to jeszcze miałam remont łazienki, a w wolnych chwilach pisałam kronikę parafialną :) (Będzie wizytacja biskupa, a tam zaległości były...). Jak nie praca, to jakiś nieoczekiwany wyjazd, albo goście, albo coś jeszcze innego...

Dlatego dzisiaj pokażę wam tylko słoiczek, w którym niestety niewiele przybyło...


W przygotowaniu post  z postępami w HAEDzie i jeszcze jedna rzecz. Mam nadzieję, że w końcu się ogarnę i wpadnę w jakiś normalny rytm pracy i dnia...

sobota, 31 sierpnia 2019

TUSAL 2019 - sierpień po raz drugi

W ostatnim dniu wakacji prezentuję mój słoiczek:


Jak widać, już niedługo inne sprawy będą mi zajmować czas... :)

środa, 3 lipca 2019

TUSAL 2019 - lipiec

Już?? a nawet z małym opóźnieniem... Zabiegana jestem, bo miałam malowanie w mojej hacjendzie...Trochę się wkurzyłam na kolor farby... Szukałam odpowiedniego odcienia szarości, który by mi się podobał (początkowo miał być niebieski, ale to by była chyba przesada, żeby wszystkie pomieszczenia były na niebiesko..). W końcu kupiłam Dekoral "Bezmiar przestrzeni" - tak, wiem, ta nazwa nic nie mówi :) Na próbniku wyglądał jak taki chłodny odcień szarości, w puszce też, a na ścianie... trochę wpada w fioletowo-lawendowy!!! No dobra, i tak wygląda bardzo ładnie, ale nie o to mi chodziło... Tak dla wtajemniczonych hafciarek - mój kolor na ścianie to wypisz-wymaluj DMC 3743 :)


A teraz do rzeczy - lipcowa odsłona słoiczka:


środa, 5 czerwca 2019

TUSAL 2019 - czerwiec

Z opóźnieniem, spowodowanym przez awarię internetu, publikuję dziś mój słoiczek z półrocznym już (!) dorobkiem:


niedziela, 5 maja 2019

TUSAL 2019 - maj

W moim słoiczku trochę przybyło za sprawą nowo rozpoczętego haftu, o którym opowiem niebawem. Tymczasem moje dziewczątko znalazło sobie pachnący zakątek w gałązkach majowego bzu:


piątek, 5 kwietnia 2019

TUSAL 2019 - kwiecień

W moim słoiczku zrobiło się kolorowo:

I nadal tak będzie, ponieważ zamierzam zacząć pewnego bardzo kolorowego HAEDa.. :)

środa, 6 marca 2019

TUSAL 2019 - marzec

Moja wróżka ze słoiczka przyzywa wiosnę, na razie tylko sztuczną:



A w słoiczku znalazło się kilka kawałków włóczki z moich ostatnich szydełkowych prac:


A teraz wracam do haftowania :)

poniedziałek, 4 lutego 2019

TUSAL 2019 - luty

Jak szybko mijają dni... już luty i kolejna odsłona słoiczka. Troszeczkę nitek przybyło :) Od czasu, kiedy wyszywam pojedynczą nitką muliny, to w słoiczku przybywa trochę wolniej.

Dziś prezentuję słoiczek z początkami mojej nowej pracy:




Iwa: ze zdrowiem coraz lepiej, teraz po prostu długi czas rehabilitacji i powracania do sprawności. Dziękuję za pamięć :)

niedziela, 6 stycznia 2019

TUSAL 2019 - styczeń

Rozpoczynam kolejną edycję zabawy słoiczkowej :) W tym roku mój słoiczek jest dość pękaty - cóż, mam nadzieję zacząć mojego wymarzonego HAEDa... Zobaczymy :)

Dekoracja słoiczka prosta, wykonana na "resztkowym" kawałku aidy ze złotą nitką.





Jutro idę do szpitala... czeka mnie operacja wymiany stawu biodrowego... Pocieszam się, że w czasie rekonwalescencji będę miała czas na wyszywanie :)