Zaczęłam też nowy projekt:
wtorek, 5 grudnia 2017
Sal z choinką #2 - finał
Skończyłam choinkę z salu u Kasi kilka dni temu. Miałam pewien pomysł na wykorzystanie tego haftu, ale niestety nie wypalił... Dlatego na razie prezentuję choinkę bez oprawy, jeszcze pomyślę, co mogę z nią zrobić. Mam nadzieję, że Kasia zaliczy mi wykonanie zadania :)
Zaczęłam też nowy projekt:
Zaczęłam też nowy projekt:
niedziela, 19 listopada 2017
TUSAL 2017 - listopad
Z jednodniowym opóźnieniem pokazuję mój słoiczek - na razie napełniają go niteczki z choinki:
Ogarnęłam się trochę z pracą, napisałam szkolną biurokrację. Teraz czekają mnie sprawdziany, które jak zwykle zbiegają się w jednym terminie we wszystkich klasach. Jak widać - w mojej pracy zawsze jest co robić :)
Ogarnęłam się trochę z pracą, napisałam szkolną biurokrację. Teraz czekają mnie sprawdziany, które jak zwykle zbiegają się w jednym terminie we wszystkich klasach. Jak widać - w mojej pracy zawsze jest co robić :)
wtorek, 14 listopada 2017
Sal z choinką #1
Uczestniczki SAL-u u Kasi chwalą się postępami, przyszła więc pora na mnie. Moja choinka rośnie od dołu, bo tak najbardziej lubię wyszywać.
Niestety, z braku czasu (dowalili nam ogromną biurokrację w szkole - pomoc psychologiczno-pedagogiczna, tak dla wtajemniczonych) zdjęcia robione na szybko przy sztucznym świetle:
Haft jest super, wyszywa się go bardzo szybko i przyjemnie. Trochę pokombinowałam z kolorami, dobierałam zamienniki z moich zapasów. Backstitche wyszywam trochę na wyczucie, bo w schemacie nie do końca potrafię rozróżnić, o jaki kolor chodzi.
Na dziś tyle, zmykam pisać dostosowania metod i form pracy w załącznikach do kart indywidualnych potrzeb ucznia :(
Niestety, z braku czasu (dowalili nam ogromną biurokrację w szkole - pomoc psychologiczno-pedagogiczna, tak dla wtajemniczonych) zdjęcia robione na szybko przy sztucznym świetle:
Haft jest super, wyszywa się go bardzo szybko i przyjemnie. Trochę pokombinowałam z kolorami, dobierałam zamienniki z moich zapasów. Backstitche wyszywam trochę na wyczucie, bo w schemacie nie do końca potrafię rozróżnić, o jaki kolor chodzi.
Na dziś tyle, zmykam pisać dostosowania metod i form pracy w załącznikach do kart indywidualnych potrzeb ucznia :(
wtorek, 31 października 2017
Znowu wygrałam candy!
Tym razem w Lawendowa Kraina Robótek :)
Oto, co wczoraj do mnie dotarło:
A teraz będę się chwalić z bliska :)
Coś dla ciała:
Wspaniałe hafciarskie "przydasie": błękitna kanwa, kanwa plastikowa, wielokolorowa mulina DMC (fantastyczna!) i tasiemki z uroczymi napisami, a także zestaw do haftu z sową:
I jeszcze kilka śliczności - zakładka i bransoletka w pięknym opakowaniu:
Aniu, bardzo dziękuję!! Jestem zachwycona, prezenty są cudowne!!
Oto, co wczoraj do mnie dotarło:
A teraz będę się chwalić z bliska :)
Coś dla ciała:
Wspaniałe hafciarskie "przydasie": błękitna kanwa, kanwa plastikowa, wielokolorowa mulina DMC (fantastyczna!) i tasiemki z uroczymi napisami, a także zestaw do haftu z sową:
I jeszcze kilka śliczności - zakładka i bransoletka w pięknym opakowaniu:
Aniu, bardzo dziękuję!! Jestem zachwycona, prezenty są cudowne!!
czwartek, 26 października 2017
Kwiatowy rok - październikowy storczyk
Lubię storczyki, chociaż nie jestem jakąś specjalistką w ich uprawie. Obecnie mam dwa - mój pierwszy, który dostałam kilka lat temu od brata na dzień kobiet, i drugi, który kupiłam na promocji w markecie. Ten od brata właśnie kwitnie:
Poszukiwałam małego wzoru, który pasowałby do słonecznika z poprzedniego miesiąca, jednak znalazłam większy. Bardzo mi się spodobał, więc go zrobiłam, chociaż jeszcze nie wiem, co z nim zrobię:
A filiżanki dostałam na imieniny :)
I jeszcze storczyk żywy i haftowany, razem:
Jak Wam się podoba?
Ciekawe, jakiego kwiatka wymyśli Kasia w listopadzie :) Oby nie chryzantemy... :)
Poszukiwałam małego wzoru, który pasowałby do słonecznika z poprzedniego miesiąca, jednak znalazłam większy. Bardzo mi się spodobał, więc go zrobiłam, chociaż jeszcze nie wiem, co z nim zrobię:
Bardzo przyjemnie się go haftowało :)
Okazuje się, że mam storczyki jeszcze w innej formie, na taśmie dekoracyjniej:
I jeszcze storczyk żywy i haftowany, razem:
Jak Wam się podoba?
Ciekawe, jakiego kwiatka wymyśli Kasia w listopadzie :) Oby nie chryzantemy... :)
sobota, 21 października 2017
TUSAL 2017 - październik
Trochę z opóźnieniem, bo wczoraj i dzisiaj byłam na warsztatach z robienia pomocy dydaktycznych.
W słoiczku zrobiło się trochę różowo, bo haftuję storczyka na kwiatowe wyzwanie :)
W słoiczku zrobiło się trochę różowo, bo haftuję storczyka na kwiatowe wyzwanie :)
sobota, 14 października 2017
Ptaki i bzy #5
Ostatnie dwa tygodnie miałam tak "na wariackich papierach". Najpierw - jakaś paskudna awaria internetu - mój operator twierdził, że to wina routera, który ma jakiś błąd... wychodziło na to, że codziennie musiałam na nowo konfigurować router... I tak przez tydzień. Później była wichura ("Ksawery") i nie miałam prądu. Prąd wrócił, internet nie. Kolejny tydzień walki z routerem i operatorem. Jak na razie - od trzech dni mam internet bez przerw. Oby tak dalej!
Po drugie - zachciało mi się robić kartkówki, więc przez ostatni tydzień ciągle coś sprawdzałam :)
Po trzecie - pomagam mojej dawnej uczennicy, teraz już studentce, w nauce hiszpańskiego, bo chce go wziąć jako drugi język na studiach.
Po czwarte - w końcu się zmobilizowałam i raz w tygodniu jeżdżę na basen.
Aha, i jeszcze samochód mi zaczął wariować...
Także tego...
Przechodzę do rzeczy. Dawno nie pokazywałam mojego głównego haftu, ale cały czas coś tam przy nim robiłam. Obiecałam, że będzie ptaszek:
I całość:
Zdjęcia upiększają nożyczki z biscornu - prezenty z wygranego candy :)
Po drugie - zachciało mi się robić kartkówki, więc przez ostatni tydzień ciągle coś sprawdzałam :)
Po trzecie - pomagam mojej dawnej uczennicy, teraz już studentce, w nauce hiszpańskiego, bo chce go wziąć jako drugi język na studiach.
Po czwarte - w końcu się zmobilizowałam i raz w tygodniu jeżdżę na basen.
Aha, i jeszcze samochód mi zaczął wariować...
Także tego...
Przechodzę do rzeczy. Dawno nie pokazywałam mojego głównego haftu, ale cały czas coś tam przy nim robiłam. Obiecałam, że będzie ptaszek:
I całość:
Zdjęcia upiększają nożyczki z biscornu - prezenty z wygranego candy :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)















