Obserwatorzy

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

TUSAL 2017 - sierpień

Ja nie wiem, zarobiona jestem... właśnie się zorientowałam, że mi się wakacje kończą i niedługo wracam do pracy w mojej zrewolucjonizowanej szkole (czytaj: gimnazjum włączone do podstawówki, której nie lubię, z naszą gimnazjalną dyrektorką, którą lubię) i nie mam zielonego pojęcia, jak my tam będziemy funkcjonować (czy bardziej po naszemu-gimnazjalnemu, czy też po ichniemu-podstawówkowemu; pierwsza opcja o niebo lepsza). Na szczęście jeszcze mogę poświęcać czas na haftowanie, dzięki czemu w słoiku przybywa.

Dziś słoik w towarzystwie "plonu" z mojego ogródka:


Spadam oglądać "Grę o tron" :)

niedziela, 20 sierpnia 2017

Baby boom?

Czyli znowu metryczki. Tym razem dla koleżanek z pracy, które niedawno zostały mamusiami :) Już o tym pisałam tutaj - metryczki.

Nie będę się więc za dużo rozpisywać, tylko pokażę:


- po wyprasowaniu:



- i oprawione:


- z miśkiem:



Aida 18ct kolor kość słoniowa
mulina: pnd, dmc - jedna nitka
wymiary haftu: 14x16 cm
białe ramki

sobota, 19 sierpnia 2017

Candy w Haftowanym Zaciszu

Sezon na candy w pełni, co można zobaczyć na moim bocznym pasku :) Niestety, jeszcze nie miałam szczęścia w żadnej zabawie :( ale się nie poddaję. Tym razem zapraszam do Agnes


sobota, 5 sierpnia 2017

Ptaki i bzy #3

Pokażę Wam moje postępy w haftowaniu ptaków na bzie - na razie tylko bez :) Mimo dużej ilości backstitchy w różnych kolorach wyszywa się go całkiem przyjemnie. Backstitche mają tę zaletę, że zawsze kończą się w narożniku, a nie w środku czy połowie krzyżyka. Jedyne, z czego nie jestem do końca zadowolona to french knots - czyli supełki. Niestety, nie wychodzą mi tak równo, jak bym chciała... Początkowo myślałam, że całkiem z nich zrezygnuję, ale jednak zaczęłam robić. Trochę krzywe czasami, ale co tam :)



I rzut oka na całość - zrobiłam jedną kiść kwiatków:



Przepraszam, że nie wyprasowane :)