Obserwatorzy

sobota, 15 lipca 2017

Ptaki i bzy #2

W pierwszej prezentacji mojego nowego haftu pokazałam wam efekt tygodniowej pracy. Nati B, Promyk, Alicja dziwią się, że tak szybko mi idzie. Cóż, dziewczyny, jest tylko jedna odpowiedź: mam wakacje :) W moim wykonaniu oznacza to, że chodzę spać grubo po północy (około 2 w nocy), a wieczorami oglądam seriale w internecie i wyszywam (mam całkiem fajną ledową lampkę na biurku, dobrze się przy niej haftuje). Dziś pokażę wam, ile przybyło:


Dla przypomnienia - było tyle:


Sporo czasu zajęło mi zrobienie backstitchy przy liściach i kwiatuszkach bzu, więc może przyrost nie jest oszałamiający :)

W poniedziałek wyjeżdżam na urlop, bzy zostawiam w domu, więc raczej nie przybędzie krzyżyków.

Mój haft też może sobie zrobić wczasy pod gruszą:


(drzewko to grusza :) )

środa, 12 lipca 2017

Motylkowe candy w Krzyżykowym Szaleństwie

Znana zapewne wielu z Was Kasia z bloga "Krzyżykowe szaleństwo" napisała 800 postów :) Podziwiam ją za aktywność, zresztą, jeśli do Niej zajrzycie, to się przekonacie, że w każdym z 800 postów można zobaczyć coś prześlicznego :) Z tej okazji Kasia ogłosiła candy, którego tematem przewodnim są motylki...



Ale trafiła... uwielbiam wszystko z tematem motylków, chyba nawet nie zdawałam sobie z tego sprawy... w dodatku najczęściej są to niebieskie motylki, sami zobaczcie:



Obudowa na telefon, piórnik, nawet mój największy w życiu haft jest z motylkami:


Nawet "zdjęcie profilowe" na blogu mam z motylkiem :)


sobota, 8 lipca 2017

Ptaki i bzy #1

Przedstawiam wam mój nowy projekt: Chickadees and lilacs firmy Dimensions. Dla własnej wygody nazwałam go po polsku :) Uwierzycie, że planowałam zacząć ten wzór w styczniu? Niestety, miałam pilniejsze projekty w planie, o czym można poczytać we wcześniejszych postach :) Korzystając z rozpoczynających się wakacji mogę wreszcie zacząć haft dla siebie. Pracuję nad nim już od tygodnia i mam już tyle:




Jak być może wiecie, wzory Dimensions obfitują w różne "kombinacje" - krzyżyki, półkrzyżyki, wykonywane różną ilością nitek, backstitche... trochę to wymagające, ale czasami lubię się "pomęczyć" :)

 

Na tym zdjęciu co nieco z tych kombinacji widać...

Dokonałam jednak pewnych modyfikacji we wzorze, które przede wszystkim wynikają z faktu, że ja wyszywam na aidzie 18ct, a rozpiska jest przygotowana na 14ct.


Wszystkie krzyżyki i prawie wszystkie półkrzyżyki wyszywam pojedynczą nitką. Podwójną - te półkrzyżyki, które w oryginale mają być czterema nitkami. Może to nie do końca tak, jak powinno być, ale ja jestem zadowolona :)

A tak powinno wyglądać na końcu: