Obserwatorzy

wtorek, 14 listopada 2017

Sal z choinką #1

Uczestniczki SAL-u u Kasi chwalą się postępami, przyszła więc pora na mnie. Moja choinka rośnie od dołu, bo tak najbardziej lubię wyszywać.

Niestety, z braku czasu (dowalili nam ogromną biurokrację w szkole - pomoc psychologiczno-pedagogiczna, tak dla wtajemniczonych) zdjęcia robione na szybko przy sztucznym świetle:



Haft jest super, wyszywa się go bardzo szybko i przyjemnie. Trochę pokombinowałam z kolorami, dobierałam zamienniki z moich zapasów. Backstitche wyszywam trochę na wyczucie, bo w schemacie nie do końca potrafię rozróżnić, o jaki kolor chodzi.

Na dziś tyle, zmykam pisać dostosowania metod i form pracy w załącznikach do kart indywidualnych potrzeb ucznia :(

11 komentarzy:

  1. Hafcik będzie piękny... A co do biurokracji w szkole wiem co nieco na ten temat z autopsji...
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  2. E tam, nie narzekaj, wszędzie jest dużo papierów :) Hafcik piękny i taki apetyczny :D

    OdpowiedzUsuń
  3. No to chociaż po papierach masz gdzie odreagować. Haft taki cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super kolorystycznie. Też mam problem z konturowania, ale jakoś idzie 😊 co do czasu podobnie,mam cichą nadzieję, że moja powstanie do Świąt

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapowiada się piękny haft. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  6. Powstaje śliczny hafcik :) Zajęć zawsze jest pełno i czasami potrzeba się nagimnastykować, aby choć troszkę go uszczypnąć na robótki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uroczy haft:) Świetnie sobie radzisz z doborem kolorów backstitchy :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Będzie śliczna choineczka. Życzę jak najwięcej wolnego czasu na xxx.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie rośnie. Moja też od dołu ale ja dopiero wczoraj zaczęłam i mam tylko te pierwsze gałązki.

    OdpowiedzUsuń