Obserwatorzy

sobota, 16 listopada 2013

Magiczny SAL świąteczny - #4 - finał :) oraz prace bieżące

Zaniedbuję ostatnio moje blogi (prowadzę jeszcze jeden - jeśli kogoś interesują "sprawy duchowe", zapraszam tutaj). Wynika to z braku czasu. Robótkuję jednak nieustannie, więc dzisiaj mam się czym chwalić :)

1). Ukończyłam bombkę SAL-ową:
Na zdjęciu jeszcze nie wyprasowana... nie zdecydowałam się, jak ją wykorzystać. Może jakaś podpowiedź?

2). Bransoletki z koralików:



Robię je w ilościach hurtowych wręcz :) Spodobały się w szkole, więc koleżanki nauczycielki i koledzy nauczyciele uznali, że rozwiązałam im problemy dot. prezentów gwiazdkowych. Te ze zdjęć już powędrowały do właścicieli, a ja robię kolejną porcję.

3) Beret dla przyjaciółki

Klaudii się nie spieszyło, mówiła, że mogę zrobić później, ale przydało mi się oderwanie od koralików. I tak oto powstał berecik. Zdjęcie nie oddaje w pełni koloru, który jest przecudny!

Wracam do koralików :)

niedziela, 3 listopada 2013

Mania koralikowania

...dopadła mnie na całego :)

Nie mogę dokończyć SAL-owej bombki, bo zabrakło mi muliny, a najbliższa pasmanteria ostatnio zamknięta. Już myślałam, że długi weekend będę szydełkować elementy na narzutę (taki przerywnik, kiedy nie mam innych projektów), ale w czwartek po powrocie z pracy czekała na mnie paczuszka z koralikami. Nawlekam i szydełkuję, szydełkuję i nawlekam... Koleżanki w pracy zamówiły w sumie siedemnaście (!) bransoletek - muszę się z nimi wyrobić do Bożego Narodzenia, bo mają być na prezenty. Te zrobiłam:

 

Na razie to same sznury, później dojdą zakończenia i zapięcia. Kolory też będą jeszcze inne. Bardzo przyjemne zajęcie :)

W dodatku przyjaciółka poprosiła o beret szydełkowy. Znacie jakieś ładne wzory? Jej podobają się takie jak najprostsze, z samych słupków. Jeśli goście mojego bloga są w posiadaniu schematów na beret i mogą się nimi podzielić, będę wdzięczna :)

środa, 23 października 2013

Magiczny Sal Świąteczny #3 i nowa fascynacja

Haftowanie świątecznej bombki zbliża się już do końca. Mam tyle:


Niedługo skończę. Właściwie to dobrze, bo właśnie znalazłam nową dziedzinę robótkowania - koralikowo-szydełkowe bransoletki. Nie mogłam się oprzeć próbie zrobienia czegoś takiego, i oto jest:


Do perfekcji jeszcze mi wiele brakuje :) Ta wyszła mi ciut za długa, ale co tam, to pierwsza próba, na pewno będą następne. Nie spodziewałam się, ze to takie łatwe :)

niedziela, 13 października 2013

Magiczny SAL Świąteczny - #2

Uporałam się z różnymi robótkowymi drobiazgami, dlatego mogę w końcu haftować tylko bombkę. Tak wygląda dziś:


Wybaczcie, że nie zdejmuję tamborka do zdjęcia, ale tak mi wygodniej.

Fajnie się wyszywa te zakrętasy :)

czwartek, 3 października 2013

Magiczny SAL Świąteczny - #1

Zaczęłam wyszywanie świątecznej bombki jakiś czas temu. Widać już efekty :) Ten haft to taki eksperyment: z kolorem i z tkaniną. Wyszywam na materiale Bellana 20ct, kolor stare złoto; mulina Ariadna numer 504(1599). Co sądzicie o takim zestawieniu kolorystycznym?





Zaczęłam wyszywanie od góry. Na innych blogach zauważyłam, że preferujecie raczej zaczynać od dołu. Cóż, spotkamy się pośrodku :)

wtorek, 17 września 2013

25. rocznica ślubu - #4 - koniec :)

Moja motywacja okazała się dość silna - na tyle, aby skończyć pracę przed terminem. Zaprezentuję więc efekt końcowy:




Wybaczcie błysk lampy aparatu - mam skromne możliwości techniczne :)

Wymiary obrazka - prawie A4, czyli 21 x 29 cm
mulina DMC
Aida 14

Mam nadzieję, że prezent się spodoba :)

czwartek, 5 września 2013

25. rocznica ślubu - #3 i... zakupy

Praca nad prezentem trwa. Wykorzystałam do maksimum ostatnie dni wakacji, ale teraz niestety czasu na długie wyszywanie brak. Staram się codziennie chociaż kilka krzyżyków... dzięki temu zbliżam się do końca robótki.
 Zafundowałam sobie zakupy w internetowym sklepie Hobby Studio. To już moje drugie zakupy w tym sklepie, bardzo podoba mi się asortyment tkanin do haftu. Ponieważ gromadzę materiały do SAL-u, zafundowałam sobie materiał. Mam ochotę poeksperymentować trochę zarówno z kolorami, jak i rodzajem materiału - coś innego niż zwykła aida. Zobaczymy, jak się będzie na tym pracować. Poza tym powiększyła swój zestaw akcesoriów o nowy, mniejszy tamborek (śr. 15 cm) oraz śliczne nożyczki:
Okazało się, że trafiłam na promocję. Do każdych zakupów powyżej 50 zł dokładano prezent - malutki zestaw do haftu:

Jak się w końcu wyrobię z zaplanowanymi projektami, to pewnie spróbuję swoich sił w robieniu kartek. Powyższy wzorek będzie motywem głównym :)