Obserwatorzy

sobota, 7 stycznia 2017

Sal "Tea time" #4

W Nowym Roku zapraszam Was na kawę :)

Będzie taka, jak lubię najbardziej: zwyczajnie parzona, z całych ziaren mielonych w młynku:


 To chyba mój ulubiony obrazek w tym Salu :) Kawusia.... mmmm..... :)

10 komentarzy:

  1. Tez uwielbiam kawusie parzona:)

    OdpowiedzUsuń
  2. I jak pięknie zapachniało =)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aaa mam podobną filiżankę! Tzn. miałam bo zastała w moim rodzinnym domu :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Kawa pychotka :) młynek śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mielę kawę w takim młynku 😊 fajny haft☺

    OdpowiedzUsuń